Fabuła
Spokojne, czyste, działające laboratorium, w którym nikogo nie ma — i badania, których nigdy do końca nie zrozumiesz.
O grze
Celem jest ucieczka, ale nic jej nie wymusza: możesz zostać tak długo, jak długo przeżyjesz. Nic nie skaluje się do gracza — ty stajesz się silniejszy, a zima niezależnie od ciebie robi się coraz surowsza i zjada twój margines bezpieczeństwa.
Każda droga wyjścia wynika z systemów gry: ratunek przez radio, pojazd, kolej, zamarznięta rzeka, wyjście pieszo albo czekanie na wiosnę. Ocalenia o włos i zwroty akcji biorą się z pogody, infrastruktury i logistyki, nigdy ze skryptu.
Przetrwanie
Od niewygody po drenaż zasobów, uszkodzenia budynków, zmienione trasy i stracone schronienia.
Daje dużo, ale nigdy na stałe: paliwo, uszkodzenia, zwierzęta i zaległa konserwacja się kumulują.
Robi się groźna, bo ekosystem się psuje, a nie dlatego, że rosną jej statystyki.
Lepsze narty, piec, karabin, pojazd i wiedza — a każde ulepszenie niesie nowe zależności.
Bez minimapy: papierowe mapy, kompas, punkty orientacyjne, notatki, słońce, gwiazdy i radio.
Wiesz tylko to, co twoja postać czuje lub zmierzy; zdrowie widać po objawach, nie w procentach.
Tryby gry
Spokojne, czyste, działające laboratorium, w którym nikogo nie ma — i badania, których nigdy do końca nie zrozumiesz.
Zaczynasz niemal z niczym i każdą umiejętność zdobywasz z trudem.
Otwarta głusza i jej zima, na twoich warunkach.
Każdy tryb ma własny zapis gry. Śmierć go usuwa.